Kim jest naprawdę? Warto wiedzieć......

Kim jest naprawdę? Warto wiedzieć……

Coraz częściej zdarza się, że ludzie sprawdzają swoich życiowych partnerów, wspólników biznesowych, kooperantów, itp. Dzięki temu, ogranicza się możliwości i pole działania potencjalnym oszustom i naciągaczom. Przykłady?

Zakochana nastolatka przedstawiła rodzicom swojego “wybranka”. Jego opowieści o sobie i życiowych dokonaniach, wygłoszone podczas kolacji, wydały się rodzicom dziewczyny wysoce nieprawdopodobne. Z dumą prawił o swoich rozlicznych biznesach, chełpił się stanem posiadania wielu nieruchomości i wpływowymi znajomościami. Postanowili więc dyskretnie sprawdzić “narzeczonego” córki. Ale wyniki śledztwa przeszły ich oczekiwania! Mężczyzna okazał się o wiele lat starszy (wbrew temu co mówił), był szczęśliwym(?) małżonkiem i ojcem dzieci, od wielu lat nie mogącym znaleźć zatrudnienia. O mieszkaniu, biznesie, czy samochodzie tylko słyszał lub widział u innych. Mimo tego, rzeczywistość długo nie przemawiała do zakochanej dziewczyny. W końcu jednak, pod naporem jednoznacznych faktów, zrozumiała, że miała być jedynie środkiem do celu mężczyzny, jakim była iluzja wygodnego życia na koszt rodziców wybranki. Tym razem, nie udało się! Inny “biznesmen”, nowo poznaną właścicielkę sieci butików czarował swoimi opowiastkami o własnym bogactwie i niekończącym się paśmie sukcesów zawodowych. Wygłaszał mrzonki o korzyściach płynących z połączeniu biznesów, wspólnych inwestycjach, itp. Był przystojny, choć z manierami i elokwencją bywało różnie. A w realu? Bezrobotny i zadłużony elektryk, alimenciarz, szukający wygodnego życia u boku zamożnej kobiety…..

Jak widać, hołdowanie zasadzie: “wierzę, ale sprawdzę”, jednak jest opłacalne.

Dodaj ocenę

Kliknij na gwiazdkę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak się okazało, ten post jest przydatny....

Śledź nas na portalach społecznościowych!

Przepraszamy, że ten wpis nie był dla Ciebie użyteczny!

Poprawimy ten wpis!